Odłączyłem mój zewnętrzny dysk twardy, później podłączyłem go ponownie i teraz brakuje wielu plików. Dysk nadal jest widoczny, ale foldery, których potrzebuję, albo zniknęły, albo wyglądają na puste. Próbuję ustalić, czy to problem z połączeniem, problem z systemem plików, czy możliwa utrata danych, i potrzebuję pomocy w bezpiecznym odzyskaniu brakujących plików.
Miałem prawie taki sam bałagan z zewnętrznym dyskiem jakiś czas temu. Podłączyłem go, otworzyłem i okazało się, że zniknęła masa folderów. Moja pierwsza myśl była taka: świetnie, jakoś sam skasowałem własne pliki. Okazało się, że pliki nadal były na dysku, tylko system plików się posypał. Udało mi się odzyskać większość danych, więc nie traktowałbym brakujących folderów od razu jak wyroku śmierci.
Pierwsza rzecz: przestań używać tego dysku.
Nie formatuj go. Nie przenoś na niego nowych plików. Nie uruchamiaj najpierw narzędzi naprawczych. Jeśli twoje dane nadal tam są, zapisywanie czegokolwiek nowego na dysku utrudnia odzyskiwanie.
Kilka szybkich rzeczy pomogło mi, zanim ruszyłem z oprogramowaniem do odzyskiwania:
- Włącz Ukryte elementy w Eksploratorze plików.
- Sprawdź zajęte miejsce na dysku. Jeśli twoich folderów nie ma, ale nadal pokazuje na przykład 800 GB zajętego miejsca, uznałbym to za dobry znak.
- Zamień kabel USB albo port, jeśli dysk zachowuje się dziwnie.
- Jeśli się rozłącza, działa bardzo wolno albo wyświetla błędy systemu plików, przestań ciągle zaglądać do folderów. Zrobiłem tak kiedyś i tylko bardziej się denerwowałem.
Jeśli nie masz kopii zapasowej, najpierw poszedłbym w odzyskiwanie zamiast próbować naprawiać dysk. Dla mnie to była bezpieczniejsza droga.
Użyłem Disk Drill. Moje kroki były proste:
- Zainstaluj go na wewnętrznym dysku komputera, nie na uszkodzonym zewnętrznym.
- Podłącz dysk zewnętrzny i otwórz aplikację.
- Wybierz problematyczny dysk i kliknij Szukaj utraconych danych.
- Jeśli dysk wygląda na niestabilny, najpierw utwórz obraz dysku i przeskanuj obraz zamiast niego. Zrobiłbym tak, jeśli dysk ciągle przestaje działać. Mniejsze zużycie oryginalnego dysku.
- Poczekaj, aż skanowanie się zakończy. Podejrzyj kilka plików. Odzyskaj je na inny dysk, nigdy z powrotem na ten sam.
Dopiero gdy ważne pliki będą skopiowane w bezpieczne miejsce, w ogóle ruszałbym naprawę albo formatowanie.
Są też sytuacje, w których odpuściłbym domowe odzyskiwanie i oddał dysk specjaliście:
- Dysk klika, zgrzyta albo piszczy.
- Rozłącza się co kilka sekund.
- Żaden komputer już go nie wykrywa.
- Skanowanie ciągle się zawiesza, bo dysk znika z systemu.
- Pliki są zbyt ważne na metodę prób i błędów.
Takie objawy wskazują bardziej na awarię sprzętową niż uszkodzenie systemu plików. Oprogramowanie nie uratuje umierającego mechanizmu.
Jeśli odzyskasz pliki, wycofałbym ten dysk z użycia. Wiem, że niektórzy dalej ich używają po jednym poważnym strachu. Ja nie. Gdy dysk zaczyna gubić foldery, staje się nieczytelny albo bez wyraźnego powodu uszkadza system plików, tracę do niego zaufanie.
Możesz sprawdzić diagnostykę SMART i zobaczyć, czy dysk zgłasza problemy ze stanem. Nawet jeśli raport wygląda czysto, trzymałbym go co najwyżej do mało istotnego przechowywania. Stare kopie zapasowe, tymczasowe transfery, rzeczy, których nie szkoda stracić. Dyski są tańsze niż ponowne zbieranie lat zdjęć, dokumentów czy plików z pracy. Nauczyłem się tego w ten irytujący sposób.
Mój nadal normalnie się rozkręcał po odzyskaniu danych. I tak go wymieniłem. Teraz trzymam jeszcze jedną kopię zapasową na drugim dysku. Kosztowało mnie to trochę pieniędzy, jasne, ale później oszczędziło mi sporo stresu.
To brzmi bardziej jak uszkodzenie systemu plików albo błędne montowanie niż natychmiastowe usunięcie plików. Jeśli litera dysku się wyświetla, a całkowita zajęta przestrzeń nadal wygląda na dużą, Twoje dane często wciąż tam są, tylko indeks został uszkodzony.
Zgadzam się z @mikeappsreviewer w jednej kwestii: przestań zapisywać cokolwiek na tym dysku. Tam, gdzie trochę się różnię, to narzędzia naprawcze. Najpierw warto wykonać kontrolę stanu SMART tylko do odczytu. CrystalDiskInfo na Windowsie jest szybki i darmowy. Jeśli widzisz realokowane sektory, sektory oczekujące albo błędy CRC, traktuj dysk jako niestabilny. Szczególnie CRC często wskazuje na uszkodzony kabel albo obudowę, więc podmień je, zanim założysz, że dysk jest martwy.
Sprawdź też te rzeczy:
- Otwórz Zarządzanie dyskami. Zobacz, czy rozmiar partycji wygląda normalnie.
- Uruchom chkdsk dopiero po odzyskaniu danych, nie wcześniej.
- Sprawdź na innym komputerze. Czasami Windows zapamiętuje dziwny stan dysku.
- Jeśli foldery wyglądają na puste, przetestuj wyszukiwanie plików przez Everything albo wyszukiwarkę Windows dla znanych nazw plików.
- Jeśli to exFAT, uszkodzenia po niebezpiecznym odłączeniu są dość powszechne. Widziałem to już więcej niż raz, szczerze mówiąc.
Do odzyskiwania danych Disk Drill to solidny wybór, bo całkiem dobrze odbudowuje utraconą strukturę katalogów, a nie tylko surowo odzyskuje pliki. Jeśli nazwy folderów mają znaczenie, to ma to duże znaczenie. Odzyskuj na inny dysk, nie z powrotem na ten zewnętrzny.
Jeśli chcesz prosty poradnik o odzyskiwaniu plików po formatowaniu albo z uszkodzonego dysku, to to też jest przydatne:
zobacz, jak odzyskać pliki ze sformatowanego dysku twardego
Jeśli dysk zaczyna klikać, znika z systemu albo odczytuje z prędkością rzędu 0 do 5 MB/s i się zawiesza, zatrzymaj się. Dalsze kroki programowe szybko stają się bardziej ryzykowne. W tym momencie skopiuj jeszcze to, co się da, albo oddaj to profesjonalistom.
Jedna rzecz, którą dodałbym do tego, co powiedzieli @mikeappsreviewer i @vrijheidsvogel: sprawdź, czy patrzysz na tę samą partycję/wolumin co wcześniej. Dyski zewnętrzne czasem ponownie łączą się z dziwnym stanem montowania, zwłaszcza jeśli mają więcej niż jedną partycję albo występuje jakiś błąd obudowy/kontrolera. Widziałem, jak ludzie myśleli, że pliki zniknęły, a Windows po prostu pokazywał niewłaściwą etykietę woluminu albo częściowo uszkodzony widok katalogów.
Poza tym nie otwierałbym w kółko losowych folderów „żeby sprawdzić, czy wrócą”. To może być ryzykowne, jeśli obudowa działa niestabilnie. Jeśli dysk ma diodę LED, słuchaj/obserwuj, czy podczas przeglądania nie pojawiają się zatrzymania talerzy lub dźwięki ponownego podłączania.
Kilka dodatkowych kontroli:
- Porównaj pojemność dysku pokazywaną w Ten komputer i w Zarządzaniu dyskami.
- Sprawdź, czy uprawnienia folderu się nie popsuły. Kliknij folder prawym przyciskiem, Właściwości, Zabezpieczenia.
- Spróbuj uzyskać do niego dostęp z innego systemu operacyjnego, jeśli to możliwe. Live USB z Linuksem czasem potrafi odczytać dysk, z którym Windows sobie nie radzi.
- Jeśli to zewnętrzny SSD, awaria obudowy jest dużo częstsza, niż ludziom się wydaje. Sam dysk może być sprawny, ale mostek USB już nie.
Jeśli jednak potrzebujesz odzyskiwania danych, Disk Drill to rozsądna opcja, głównie dlatego, że łatwo podejrzeć, co faktycznie tam jest, zanim się na cokolwiek zdecydujesz. Nadal odzyskiwałbym dane wyłącznie na inny dysk, oczywiście.
Więcej opinii o oprogramowaniu do odzyskiwania danych z dysków twardych i odzyskiwaniu plików z nośników znajdziesz w tym wątku:
najlepsze rekomendacje oprogramowania do odzyskiwania danych z dysków twardych z Reddita
Jeśli dane są bardzo ważne, to właściwie trochę nie zgodziłbym się z typowym odruchem, żeby robić wszystko samemu. Czasem najtańszym ruchem jest zatrzymać się odpowiednio wcześnie, zanim zmieni się problem, który dało się jeszcze odczytać, w całkowicie martwy. O tym zbyt często się zapomina.


